O FESTIWALU

Pomysł na festiwal, a właściwie pomysł zaledwie na przegląd, towarzyszący promocji filmu Mariusza Malca „Człowiek wózków” sięga roku 2003. Wydarzeniem dnia było  spotkanie z reżyserem Witoldem Leszczyńskim w Kinie Moskwa w Kielcach. Po projekcji „Żywotu Mateusza” i interesującym spotkaniu z reżyserem wiadomo było, że przegląd warto powtórzyć, a kolejnym bohaterem imprezy został Jan Jakub Kolski, który w autorski sposób nawiązywał do twórczości  bohatera pierwszej edycji.  Atmosfera spotkań z filmami niezwykłymi od początku miała niecodzienny charakter, a dni spędzone w kinie na projekcjach autorskich filmów były świętem. Dlatego impreza szybko zyskała miano festiwalu – święta kina i widzów, dla których wartością są filmy skłaniające do refleksji i stawiania sobie pytań, nie zawsze dawania odpowiedzi. Te wybrane do programu są portretami osób borykających się ze światem, z jego pięknem i okropnościami, portretami ludzi niekiedy mocnych, chwilami słabych, ludzi czasami do nas podobnych, czasem zupełnie innych. Opowiadane przez twórców historie ludzkich wielkości, małości, trudnych wyborów dają dowód niepowtarzalności każdego człowieka. Niepowtarzalności każdego z nas. Bohaterowie tych filmów są postaciami nieprzeciętnymi, niepospolitymi, nieZwykłymi… dzięki wielkim czynom albo dzięki codziennym dokonaniom, dzięki swej wrażliwości i postawie wobec świata.

okładka

Festiwal nie ma formuły konkursu. To bezpretensjonalne spotkania widzów i twórców, grona osób, które nie szukają w kinie i w życiu tylko rozrywki, szukają w nim czegoś więcej. Ideą jest promocja ambitnego kina i polskich twórców. Każdego roku wybierany jest Reżyser Niezwykły, a od 2014 również Aktor Niezwykły.

GAN_FFN_zakon_wrecz_koron_45_fot. Andrzej Gajewski - UM SandomierzBohaterami kolejnych edycji byli: Witold Leszczyński (2003), Jan Jakub Kolski 2004, Lech Majewski (2005), Agnieszka Holland (2007), Wojciech Marczewski (2009), Andrzej Barański (2010), Joanna Kos Krauze i Krzysztof Krauze (2011), Janusz Majewski (2012), Kazimierz Kutz (2013), a w 2014 –Feliks Falk i Jerzy Stuhr. W 2011 r. symboliczną nagrodę otrzymał także Andrzej Wajda – Mistrz Niezwykły.

Festiwal uczy mądrego spędzania czasu wolnego już najmłodszych. Prowadzone są spotkania edukacyjne dla młodzieży pod patronatem Akademii Filmowej Otwórz oczy!, piszemy wspólnie bajki, czytamy literaturę piękną, uczestniczymy w wystawach i koncertach. A kino odwiedzamy bez popcornu. Pewnie nie zawsze z akceptacją młodzieży, ale bez jej szczególnego buntu. Kino to przecież przestrzeń naszych myśli, nie zapachu prażonej kukurydzy.

SONY DSC

Od 2008 podczas festiwalu odbywają się warsztaty filmowe Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych „Ogrody polskiej animacji”, od 2014 pod nazwą „Filmowe Ogrody Wyobraźni”. Formuła warsztatów rozszerzyła się. Młodzież z Polski, z Królestwa Maroka, z Włoch pod profesjonalną opieką reżyserów realizuje już nie tylko filmy animowane, ale także dokumenty. Ten edukacyjno-artystyczny projekt ma na celu zaangażowanie młodych ludzi w proces twórczy i uwrażliwienie na sztukę. Kreacyjny charakter spotkań młodych artystów otwiera przed nimi świat nowych możliwości.

W 2010 r. Ogrody polskiej animacji zostały dostrzeżone przez Kapitułę Nagrody Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i otrzymały Nominację do tej prestiżowej Nagrody.

DSC_0075

Na festiwalu obecne są osoby, które swoją przyjaźnią wspierają go. Dariusz Miliński podarował magicznego Siewcę Gwiazd ze swego obrazu – rozpoznawalne już logo imprezy. Franciszek Maśluszczak zaludnia niezwykłymi postaciami plakaty i okładki katalogów…

Wspaniali ludzie i filmy, twórcza młodzież i magiczne przestrzenie, po których wędruje festiwal.

Nie tylko królewski Sandomierz, ale i inne piękne miejsca, które grają w niezwykłość: Tokarnia, Opatów, Rytwiany….. Festiwal wędruje. Dlaczego wybiera te ścieżki? … może dlatego, ze  świętokrzyskie czaruje….

POWIEDZIELI O FESTIWALU…

baranski

Andrzej Barański, Reżyser Niezwykły 2010

Uważam to za wielkie wyróżnienie, szczególnie w tak pięknym miejscu, bo niezwykłość to staranie o piękno. Sandomierz robił to setki lat wcześniej, a dla mnie jest to jeszcze zadanie na przyszłość. (…) Wszystkie filmy, które zrealizowałem są częścią mnie. Niezwykłość z jednej strony jest zaszczytem, ale ma też swoją cenę. To wejście na osobną, bardzo indywidualną ścieżkę. Takie kino jest w niełasce.(…)

Jestem zaszczycony tym  wyróżnieniem.

Andrzej w teatrze_ET_8072

Andrzej Seweryn, 2013:

Jestem tu po raz trzeci i czuję się fantastycznie, dzięki atmosferze, którą stwarza miasto, organizatorzy, ale również i uczestnicy. Fakt, że można tutaj zobaczyć świetne filmy, spotkać aktorów, reżyserów, a w spotkaniach biorą udział również dzieci i młodzież, które uczą się kina, to wszystko pokazuje szczególny charakter tego festiwalu. Tu nikt nie ściga się o nagrody, nie ma efektownych premier ani wielkich pieniędzy. Tutaj spotykają się normalni ludzie, artyści i chcą ze sobą rozmawiać.. Tego typu działalność ma ogromne znaczenie dla kultury naszego kraju. Odbywa się poza wielkim centrum i jest skierowana, nie jak w przypadku innych festiwali do środowiska twórców, ale do aktywnych i wrażliwych widzów, którzy, na co dzień są pozbawieni kontaktu z ambitnym kinem artystycznym. Wspaniała jest różnorodność inicjatyw w programie imprezy, a szczególnie ważnym elementem są dla mnie inicjatywy edukacyjne: odbywające się tu po raz kolejny warsztaty filmu animowanego i dokumentalnego, jak również przesympatyczne spotkanie z najmłodszymi podczas akcji czytania dzieciom, w której brałem udział. Tu jest ogromny potencjał, energia i siła twórcza. I to wyróżnia ten festiwal. Warto inwestować i wspierać takie działania, by mogły się rozwijać. A to, co nazywamy czarem kina, jego magią? Nie jest możliwe do sformułowania, formułuje to każdy z nas dla siebie.

Nikt_nie_wola_K_Kutz_fot. Kuźnia ZdjęćSFP

Kazimierz Kutz Reżyser Niezwykły 2013

Ten festiwal, jego idea, zawartość edukacyjna jest bardzo niezwykła i szeroka. Myślę, że to wybitna i  szlachetna sprawa, a przez to wyjątkowa. Jako reżyser niezwykły, czuję się tutaj bardzo na miejscu. Tu przychodzą ludzie, którzy szukają czegoś więcej w kulturze, pożytku duchowego w naszej niedalekiej przeszłości i teraźniejszości. Zwłaszcza w tym społeczeństwie, które nie żyje tylko w Warszawce, jest łaknienie innego przeżywania wolnego czasu, potrzeba odejścia od telewizora i kontaktu z drugim człowiekiem. W tym sensie idea Festiwalu jest bardzo pojemna. Od teraz będę się jeszcze lepiej czuł i obiecuję, że będę jeszcze bardziej dziwaczył.

Komentarze są wyłączone.